Ziemia jest lekko przyprószona śniegiem. Szarówka nad miastem. Budzimy się wcześnie po bardzo ciepłej i suchej nocy, którą moja pupa w połowie spędziła poza kordłą. Teściowie uraczyli nas sutym śniadaniem. Myrdając stopami pod stołem omijamy tematy newralgiczne, w typie Grety Thunberg i teorii spiskowych. Trzeba umyć zęby i wyjść na świat.
___
edit 19:26 Gdy po śniadaniu wyszliśmy na spacer, w smartfonie zaatakował mnie news, że zmarł Kirk Douglas. Czasami umiera ktoś o kim się sądziło, że już dawno nie żyje. Rocznik 1916.
Ze starych gwiazd Hollywood została jeszcze Olivia de Havilland, też rocznik 1916.
OdpowiedzUsuńI zawsze sprawdzam czy to ona nie żyje, czy to jej siostra, Joan Fontaine (rocznik 1917) :)
Usuń