Strony

czwartek, 26 marca 2020

99-100. Słoneczne dni.

Środa.
Dzień taki, że chce się wyjść. Z wolności korzysta głównie Rysiu, który nadzoruje prace ogrodowe u sąsiadów. Pogoda im sprzyja, małżonek twierdzi, że nasi sąsiedzi są jak pszczółki, wylegają na każdą słoneczną plamę, która się zdarza pomiędzy chmurami. Skończyłam czytać rozdział 28 w Księdze Dalekiego Kraju, Fred napoczął powieść o Breiviku, którą wieki temu pożyczyliśmy od Ka. Od razu mi referuje, co go w niej wkurza. Wieczorem oglądamy Billy'ego Elliota (2000). O dziwo, nie jest aż tak dobry, jak go zapamiętałam. Kiedyś pewnie świeży, nieopatrznie szur szur minęło pokolenie.

Czwartek.
Pszczoły. Po południu Anne w słuchawkach na uszach, zanurzona we własnym świecie, stojąc w ogródku odrapuje futryny okien ze starej farby. Przed obiadem przez okno w kuchni rozmawiamy też z Anną, akurat wracała z krótkiej przechadzki, miała różową kurtkę i sportowe buty w takim samym kolorze. Wtedy też postanawiam, że po obiedzie będzie krótki spacer.








Złota godzina, słońce wydłuża nasze cienie. Pomimo pięknej pogody, ludzi na wsi niewielu, nawet jest jeden gość w masce. Jakaś młoda para wyprowadza psa. To na pierwszym zdjęciu, to puste kapsuły jajowe trąbika zwyczajnego, bardzo pospolite na naszej plaży. Buccinum undatum. Wzruszona skończyłam czytać genialne Księgi Jakubowe, kwadrans przed tym jak Fred wyjechał o dziewiątej na jakąś idiotyczną, ponadwymiarową nockę. A skoro już jestem w trybie czekania, powracam do Panny Marple z Geraldine i porzuconego w lutym odcinka Hotel Bertram (2007). Nie wiem, co mnie wówczas tak odrzuciło, może początek faktycznie zbyt ... hałaśliwy.

1 komentarz:

  1. "Hotel Bertram" i w czytaniu jest taki sobie, dość średni, więc brak zachwytów przy ekranizacji (nawet tak niewiernej jak ta z Geraldine) całkiem zrozumiały.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.