Strony

niedziela, 14 marca 2021

453. Leniwy nurt.

Tabular Bells Oldfielda (1973) o poranku, potem Fool's Mate Hammilla (1971). Po kaffkach i mojej rozmowie z mamą oraz Fredowej rozmowie z ciocią Ce deszczowa niedziela popłynęła swoim leniwym nurtem. Małżonek wziął się w towarzystwie dźwięków Sepultury za pichcenie gulaszu wołowego, ja dalej w tkwię w klimacie peerelowskiego kampu, tak więc Ostatni kurs (1963) Batorego — Mikulski w berecie z antenką, w tle gdzieś tam Szwecja do której uciekali z Polski tylko defraudanci, jak wiemy, rrright?

Na obiad same delicje, Fredowy gulasz w towarzystwie gnocchi nafaszerowanym pesto, do tego tzatziki (dzisiaj ponownie, bo grecki jogurt już wyszedł z daty i trzeba działać błyskawicznie). Nasyceni pojechaliśmy do spożywczych po czarną herbatę i inne gwałtownie zniknięte niezbędniki. Upijam się tą herbatą po powrocie (wracaliśmy drogą przy rzece) i rozmawiam z Luś, Fred też prowadzi telefoniczną dyskusję ze starym kumplem, Jackiem, którego ostatnio widzieliśmy 2 lata temu, w Wawie. Luś siedzi na kwarantannie, jej mama w szpitalu, gdyż szwagier dopiero tydzień temu odkrył, że covid najbardziej roznosi się przez kaszel i to dlatego od roku ludzie noszą maseczki.

A skoro znowu o pandemii, od dzisiaj w Irlandii zawieszono podawanie szczepionki AstraZeneca, co prawdopodobnie jeszcze bardziej wydłuży czekanie na naszą kolejkę.

6 komentarzy:

  1. To dobrze, że Irlandia nie chce AstraZeneca. Może będzie więcej szczepionek dla Polaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, choć nie wiem co to znaczy, że szczepienia zawieszono. Chyba nie to, że dostawy szczepionek nie przyjmują. Mamy znajomych, którzy wzięli już pierwszą dawkę.

      Usuń
  2. "Dzien jak codzien, zwykly dzien jak codzien..." - tak mogloby sie tylko wydawac, bo pandemia naruszyla nam mocno fundamenty spokojnych, bezpiecznych dni. I pieknie jest jesli w tym niespokojnym czasie spokojnie idziemy sobie kupic herbate, aby spokojnie sobie ja wypic w rodzinnym gronie. I tak wlasnie trzymac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są dobre dni. Gdy nic się nie dzieje, nie spieszę się, ani nie stresuję kontaktem z obcymi ludźmi, łatwiej docenić to, co się ma, gdy się to ma :) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Gdybyś chciała posłuchać wcześniejszych koncertów Orlińskiego podrzucam namiary na dwa, które sobie zgrałem i opracowałem w zeszłym roku:
    2020.06.28 - Recital w Aix-en-Provence
    https://mega.nz/file/s6okmZSJ#YFvMQKH6H8MjHBYVNK6zYsw-iWLOfcOLhl0GwBjGchI
    2020.09.12 - Koncert na otwarcie sezonu Opery Narodowej
    https://mega.nz/file/RrQmzaJI#ZpMoreNcFt8jpuric8EFbds-_8krEqYF9C2ZYmOpGmQ

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.