Niestety język polski mocno zubożał. "Jestem u dziewierza" brzmi o wiele lepiej, dostojnie, niż używane obecnie przez bratową "Jestem u szwagra". Skąd w ogóle się wziął ten szwagier? Jakiś obcy przybłęda pewnie!
No i zgadłem! Podaje Aleksander Brückner: szwagier, szwagierek, szwagrowa; ogólnie słowiańska pożyczka z niem. Schwager, od 16. w. począwszy (węg. sogor); r. 1526 swoger, z niem. Schwoger.
Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim. Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.
Niestety język polski mocno zubożał.
OdpowiedzUsuń"Jestem u dziewierza" brzmi o wiele lepiej, dostojnie, niż używane obecnie przez bratową "Jestem u szwagra".
Skąd w ogóle się wziął ten szwagier? Jakiś obcy przybłęda pewnie!
Eeee tam..., idę zaparkować w naszym śpiulkolocie.
UsuńNo i zgadłem! Podaje Aleksander Brückner:
OdpowiedzUsuńszwagier, szwagierek, szwagrowa; ogólnie słowiańska pożyczka z niem. Schwager, od 16. w. począwszy (węg. sogor); r. 1526 swoger, z niem. Schwoger.