Strony

czwartek, 29 lipca 2021

590. Oberek Wolanda.

Kolejną noc Ryszard Pączek przespał w naszym łóżku. Ojojoj, aura się zmienia.

Wolne miałam wcześniej niż sądziłam, a po mojej pracy pojechaliśmy z Fredem na zakupy. W TK Maxxie kupiłam dla siebie koszulę z błękitnej, prążkowanej bawełny (drawcord shirt, Lee) i koszulę dla Kochanego, z grubej, granatowej bawełny w białe wzorki (Ted Baker). Potem były zakupy spożywcze i powrót do domu, mąż zrobił dla nas obiad (klopsy w sosie pomidorowym), na deser po ciachu z polskiego sklepu, obejrzałam pierwszy odcinek Blackaddera III (1987) i... poszłam spać. Śniłam, że Fred śpiewa. Słusznie, jak sie okazało. Obudziłam się kilka minut temu (dziesiąta wieczorem!), jeszcze w śpiączce wzięłam prysznic, przyszłam do kuchni, a mąż zaintonował mi napisaną przez siebie przyśpiewkę:

Hej, a gdybym ja ci cnoty gruntowała,
hej to bym ci nigdy chłopa nie zaznała.
Hej, bo ten co go mnie matula wskazała,
kcioł, bym jego gacie śmierdzące wyprała.
Niech se som je pierze z proboszczem do spółki,
ja tam wolę chłopców z mej tanecznej szkółki.
A jak jemu proboszcz cnotę ugruntuje,
niech go Czarnek głaszcząc do snu przyszykuje.
A gdy mu się zrobi z tyłu niewygodnie,
niech wylezie z łóżka i założy spodnie,
Hej!

7 komentarzy:

  1. Tak pod klopsa
    Hopsa-hopsa!
    W rytm oberka
    Lewak ćwierka.
    Z szczęściem cicha sarabanda
    Taki sobie dzień Wolanda.
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bez klopsa to ćwierkanie
      dziś się niesie po polanie.
      Sednem bowiem jest mopanie,
      cnót niewieścich gruntowanie!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Hmmm... Nie wiem... Próbowałem zanuć z tym twoim tekstem, ale nie bardzo mi szło.

      Usuń
    2. Musisz się skupić na podkładzie muzycznym i w niego wejść z tym tekstem, nie naśladuj linii wokalnej wklejonej piosenki, bo ma inną ilość sylab.

      Usuń
    3. PS. chodzi o rytm, a nie o melodię :)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.