Strony

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Postscriptum #124.

Spacer, który zaczął się i skończył kotem w rabatce.



Po drodze spotkaliśmy jakąś dziwną fatamorganę ...






... i starego znajomego, psa na trzech łapkach.


4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Rysio jest kotem, który do nas "przyszedł". I tak przychodzi nadal, choć teraz pół dnia spędza z nami, a resztę też gdzieś w obejściu :)

      Usuń
  2. Wspaniały dzielny pies! Niezwykłe, że sobie radzi...
    Zdjęcia- jak zawsze - urzekające! Ta przestrzeń!...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iść na trzech łapkach jest mu bardzo niewygodnie, mimo to, gdy spotkaliśmy go kilka miesięcy temu, żwawo przemierzał plażę i nie dał się zniechęcić. Widać mieszka w pobliżu i czasami wyrusza w kierunku przygody.

      Widoki był wspaniałe, w domu obejrzeliśmy dokładnie zdjęcia i okazało się, że sfotografowaliśmy fantastyczną fatamorganę (zdj. 3).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.