Iść na trzech łapkach jest mu bardzo niewygodnie, mimo to, gdy spotkaliśmy go kilka miesięcy temu, żwawo przemierzał plażę i nie dał się zniechęcić. Widać mieszka w pobliżu i czasami wyrusza w kierunku przygody.
Widoki był wspaniałe, w domu obejrzeliśmy dokładnie zdjęcia i okazało się, że sfotografowaliśmy fantastyczną fatamorganę (zdj. 3).
Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim. Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.
moje nie wychodzą...:) Fajniutki
OdpowiedzUsuńRysio jest kotem, który do nas "przyszedł". I tak przychodzi nadal, choć teraz pół dnia spędza z nami, a resztę też gdzieś w obejściu :)
UsuńWspaniały dzielny pies! Niezwykłe, że sobie radzi...
OdpowiedzUsuńZdjęcia- jak zawsze - urzekające! Ta przestrzeń!...
Iść na trzech łapkach jest mu bardzo niewygodnie, mimo to, gdy spotkaliśmy go kilka miesięcy temu, żwawo przemierzał plażę i nie dał się zniechęcić. Widać mieszka w pobliżu i czasami wyrusza w kierunku przygody.
UsuńWidoki był wspaniałe, w domu obejrzeliśmy dokładnie zdjęcia i okazało się, że sfotografowaliśmy fantastyczną fatamorganę (zdj. 3).