Strony

niedziela, 10 maja 2020

Postscriptum #144.

___
W czasie spaceru przypomniało mi się, że w nocy śnił mi się eM, jakiś sen bez fabuły do zapamiętania, ale dobry i głęboki. Dzień przepiękny.


___


Hipotezy powstawania tych śladów:
  • krótkie fale.
  • kosmici z wielością odnóży w cichości nocy peregrynujący w skupieniu.




5 komentarzy:

  1. Idealna pogoda, ptaki latają jak oszalałe, instynkt myśliwski Rysia w fazie manii, nawet nad morzem warunki takie, że można iść..., iść..., iść.... Nic nie goni, ani obowiązki, ani wiatr..., właściwie jedynym ograniczeniem jest zmrok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chewbacca żyje, pomyślałem na widok kształtu wydm.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sny głębokie są dobre, chyba, że coma, i nie jest to przecinek, ani przeciek, ani inny ścieg.

    A to nie jest folia nie plastikowa, ale jednak bąbelkowa..?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.