Strony

piątek, 28 stycznia 2022

773. Będzie dobrze.

Na lunch wyszliśmy we troje (Sziwan, Lion, moi) do 38 Cafe, kolejna borsucza nora w mieście, żywią nienajgorzej, można drugi raz zajrzeć. Po pracy czekała na mnie nieprzyjemna wiadomość — odmówiono nam transferu. Łatwo to przyjęłam (złożymy podanie jeszcze raz, tym razem dobitniej), może dlatego, że mam głowę zajętą czym innym. Poza tym w zaułku na Piotrowej Górce czekał na mnie mąż, a to jest zawsze wiadomość dobra. Po południu nie miałam ani apetytu, ani weny, już by mogło być pojutrze.

6 komentarzy:

  1. Uuuchchch!... Gdyby na mnie czekał mój mąż, byłaby to wiadomośc zdecydowanie zła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mieli do wyboru dwie odpowiedzi, tak albo nie, wybrali nie, czyli musimy ponowić zapytanie :)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.